<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Świat Uli</title>
	<atom:link href="http://www.swiatuli.pl/index.php/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.swiatuli.pl</link>
	<description>Blog Uli Jędrusik, siostry Kuby i Mareczka :)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 22:56:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>24 grudnia&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1506</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1506#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Dec 2011 22:52:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1506</guid>
		<description><![CDATA[Wiem, że niektórzy z Was czekają na kolejną świąteczno-noworoczną kartkę. Poświęciłam jej mnóstwo czasu by, jak co roku, cieszyła wszystkich swoim wdziękim. Nie jestem artystką ale mam nadzieję, że poraz kolejny Was zaskoczę :) Kliknij w obrazek, a moja osobista kartka pojawi się w Twoim domu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/kartka_2011_mail2.jpg" rel="lightbox[1506]"><img class="ngg-singlepic ngg-left  alignleft" title="Kartka świąteczno-noworoczna na 2011/2012" src="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/logoula.gif" alt="logoula.gif" width="72" height="105" /></a></p>
<p>Wiem, że niektórzy z Was czekają na kolejną świąteczno-noworoczną kartkę. Poświęciłam jej mnóstwo czasu by, jak co roku, cieszyła wszystkich swoim wdziękim. Nie jestem artystką ale mam nadzieję, że poraz kolejny Was zaskoczę :) Kliknij w obrazek, a moja osobista kartka pojawi się w Twoim domu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1506/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>22 grudnia&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1496</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1496#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 22:59:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1496</guid>
		<description><![CDATA[Koncert charytatywny z okazji III Króli, troszkę z przymrużeniem oka. Zapraszam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Koncert charytatywny z okazji III Króli, troszkę z przymrużeniem oka. Zapraszam.</p>
<p><a href="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/2_noworoczny_koncert.gif" rel="lightbox[1496]"><img class="ngg-singlepic ngg-left" src="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/noworoczny_koncert_charytatywny_2011.gif" alt="noworoczny_koncert_charytatywny_2011" width="510" height="100" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1496/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>17 grudnia&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1516</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1516#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 23:58:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1516</guid>
		<description><![CDATA[Przez cały rok 2011 jeździłam na rehabilitację do Fundacji &#8222;Krzyś&#8221;. Obojętnie, czy padał deszcz, czy śnieg, czy było gorąco lub czy mróz ściskał, wstawałam wcześnie, a właściwie na śpiąco się ubierałam i jak zawsze biegłam by się nie spóźnić. A tam wcale nie było weselej. Nie wiem jak Wy ale ja uważam, że jedzenie przez usta [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przez cały rok 2011 jeździłam na rehabilitację do Fundacji &#8222;Krzyś&#8221;. Obojętnie, czy padał deszcz, czy śnieg, czy było gorąco lub czy mróz ściskał, wstawałam wcześnie, a właściwie na śpiąco się ubierałam i jak zawsze biegłam by się nie spóźnić. A tam wcale nie było weselej. Nie wiem jak Wy ale ja uważam, że jedzenie przez usta to straszna mitręga, gastrostomia to przyszłość: parę minut i cały posiłek, obojętnie czy smaczny, czy nie, jest w brzuszku. A oni tam szpatułka, a na tym patyku deserek, a potem jabłko w gaziku i ucisk, jeden, drugi i do buzi. W odpowiedzi na to ja się uśmiecham, dwa ruchy językiem i wszystko ląduje na moim śliniaku. Jakby nie wiedzieli co buzią się robi. Oczywiście, że buzią się pluje! Albo układają mnie na materacu i obracają, podnąszą ręce, nogi, głowę. Istny teatr z marionetką w roli głównej. Wspaniale, nie?! Za to dzisiaj było inaczej. &#8222;Krzyś&#8221; postanowił wynagrodzić mi te &#8222;męki&#8221;. Zaprosił mnie na mikołajkowe spotkanie. No nieźle wypadło. Był objazdowy teatr, który zainteresował swoim przedstawieniem wszystkich, występ tancerzy na wózkach oraz grupa flamenco, zespół prawie rockowy i chór &#8222;Wrocławskich Zakładów Naukowych&#8221;. Kropką nad i było oczywiście obdarowanie dzieci mikołajkowymi prezentami. No i jak tu nie lubić &#8222;Krzysia&#8221; pomimo tylu &#8222;cierpień&#8221;? Nie wiem co tam sobie myślą o mnie i o moich terapeutycznych postępach lekarze i rehabilitanci, ale za prezenty to nawet ja mogę poćwiczyć.<br />
Mam tu kilka <a href="http://www.swiatuli.pl/index.php/galeria?album=3&amp;gallery=59">zdjęć z mikołajkowej imprezy u &#8222;Krzysia&#8221;</a>. Zapraszam do ich obejrzenia, a wszystkim, którzy przyłożyli swoje łapki do organizacji mikołajków, serdecznie dziękuję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1516/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>16 grudnia&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1491</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1491#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 12:26:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1491</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj mam dla Was tylko jedną informację. Fundacja Dzieciom &#8222;Zdążyć z Pomocą&#8221; zmieniła numer konta, na który darczyńcy mogą przekazywać środki pieniężne. Zainteresowanych odsyłam do strony Apel.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj mam dla Was tylko jedną informację. Fundacja Dzieciom &#8222;Zdążyć z Pomocą&#8221; zmieniła numer konta, na który darczyńcy mogą przekazywać środki pieniężne. Zainteresowanych odsyłam do strony <a title="Uwaga! Nastąpiłą zmiana nr konta Fundacji" href="http://www.swiatuli.pl/index.php/apel">Apel</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1491/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>3 grudnia&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1474</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1474#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Dec 2011 14:22:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1474</guid>
		<description><![CDATA[Przed: Mama pojechała do pracy, Kuba i Marek poszli sprzątać boisko a ja zostałam z tatą w pustym domu. Gdzie ten świąteczny nastrój? Dzisiaj spotykamy się z człowiekiem roku a tu nie ma nikogo, kto tak samo jak ja czeka, walczy z emocjami i nie może znaleźć sobie miejsca. Dochodzę do wniosku, że w tym domu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Przed:</em> Mama pojechała do pracy, Kuba i Marek poszli sprzątać boisko a ja zostałam z tatą w pustym domu. Gdzie ten świąteczny nastrój? Dzisiaj spotykamy się z człowiekiem roku a tu nie ma nikogo, kto tak samo jak ja czeka, walczy z emocjami i nie może znaleźć sobie miejsca. Dochodzę do wniosku, że w tym domu tylko ja wierzę w Św. Mikołaja i tylko ja powinnam dostać od niego prezenty. Przyszli. Ale byłam na nich zła, że tak późno. Spóźnimy się jak nic. <br />
Pierwszy na sali był Marek. Jeszcze dobrze nie usiadł przy stole, a już był pomalowany. Przez następne dwa dni nie pozwalał umyć sobie buzi, buzi z pięknym bałwankiem. Ja czekałam na głównego gościa. Dzieci, robiąc świąteczne ozdoby, biegały od stolika do stolika podjadając słodycze. Starsi składali sobie życzenia, rozmawiali i też podjadali: pierogi, ryż z kurczaczkiem, ciasta i ciasteczka. Ja nadal czekałam zniecierpliwiona. <em>&#8222;Chodź przejdziemy się to czekanie będzie krótsze&#8221;</em> &#8211; powiedział tata i zabrał mnie z wózka. Szybko zauważyłam, że był to pretekst by ruszyć w stronę stolika z wystawnym jedzeniem. Tata zrobił sobie kawę i zaczął w swoim starym zwyczaju podnosić pokrywki i podglądać co znajduje się w tych dużych garnkach. Nie zauważył, że moja rączka opadła w stronę jednego z nich  i &#8230;</p>
<p><em>oparzyłam się! </em></p>
<p><em>Po:</em> Płakałam i płakałam. Rączka, którą przyłożyłam do gorącego garnka z ryżem, była czerwona i pomarszczona na dłoni. Najpierw tata i mama schłodzili mi ranę pod zimną wodą, potem Piotrek z hospicjum zrobił okłady z różnych pianek, aż w końcu posmarował specjalnym kremem, przykrył gazikiem i zakleił. W tym momencie przestałam płakać. Cudowna moc uzdrawiania skryła się w małym plasterku! Ulga. Nawet nie zauważyłam jak dostałam prezent od Mikołaja. A tak na niego czekałam.<br />
Teraz, jak rana już się zagoiła, mogę spokojnie wrócić do tych chwil i zrobić to czego, z wiadomych już względów, nie zrobiłam - podziękować Świętemu z Dziecięcego Hospicjum: dzięki stary! Mama zrobiła parę zdjęć i jeżeli chcecie zobaczyć prawdziwego Mikołaja to zapraszam do obejrzenia <a href="http://www.swiatuli.pl/index.php/galeria?album=3&amp;gallery=58">tej galerii</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1474/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>29 listopada&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1439</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1439#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 10:54:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1439</guid>
		<description><![CDATA[Ten artykuł powstał ponad pół roku temu, ale dopiero niedawno ukazał się w internecie na stronie wrocławskiego hospicjum. Czekałam na jego publikację, ponieważ chciałam go koniecznie Wam  przedstawić. Jest bardzo ciepły i chociaż nie ukazuje całej prawdy o moim życiu to przedstawia ten fragment dnia, który jest mi bardzo bliski. Przeczytajcie proszę. Czasami warto zobaczyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.swiatuli.pl/Download/artykul_irmi_word_97_2003_96dpi.doc"><img class="ngg-singlepic ngg-left alignnone" title="Promyk nadziei nr 8 maj 2011 a w nim artykuł o mnie i o mojej rodzinie" src="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/artykul_irmi2.jpg" alt="Promyk nadziei nr 8 maj 2011 a w nim artykuł o mnie i o mojej rodzinie" width="172" height="206" /></a><br />
Ten artykuł powstał ponad pół roku temu, ale dopiero niedawno ukazał się w internecie na stronie wrocławskiego hospicjum. Czekałam na jego publikację, ponieważ chciałam go koniecznie Wam  przedstawić. Jest bardzo ciepły i chociaż nie ukazuje całej prawdy o moim życiu to przedstawia ten fragment dnia, który jest mi bardzo bliski. Przeczytajcie proszę. Czasami warto zobaczyć to co dobrze znamy oczami innej (bliskiej mi) osoby. Dziękuję Ci Irmi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1439/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>29-31 października&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1436</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1436#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Nov 2011 10:53:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1436</guid>
		<description><![CDATA[Jesienią Rudawy Janowickie są najpiękniejsze &#8230;  To prawda. Krajobraz nas rozpieszczał barwą i przestrzenią. Przyjemnym, delikatnym szumem wiatru i ciepłem słońca. Wspaniale było czuć zapach świeżego powietrza i dotyk kolorowych liści &#8230; wieczorem patrzeć w płomienie ogniska i słuchać piosenek. Zaprosili nas &#8211; Laura i Marek. Dzięki Wam mam te żółto-brązowe wspomnienia &#8230;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.swiatuli.pl/index.php/galeria?album=3&amp;gallery=57"><img class="ngg-singlepic ngg-left" title="Kliknij i wejdź do galerii zdjęć z wyjazdu w Rudawy Janowickie" src="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/2011_baner_rudawy.jpg" alt="Kliknij i wejdź do galerii zdjęć z wyjazdu w Rudawy Janowickie" /></a><br />
Jesienią Rudawy Janowickie są najpiękniejsze &#8230;  To prawda. Krajobraz nas rozpieszczał barwą i przestrzenią. Przyjemnym, delikatnym szumem wiatru i ciepłem słońca. Wspaniale było czuć zapach świeżego powietrza i dotyk kolorowych liści &#8230; wieczorem patrzeć w płomienie ogniska i słuchać piosenek.<br />
Zaprosili nas &#8211; Laura i Marek. Dzięki Wam mam te żółto-brązowe wspomnienia &#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1436/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>26 października&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1413</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1413#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Oct 2011 18:04:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1413</guid>
		<description><![CDATA[Napisałam kilka zdań w celu wyjaśnienia pewnych zagadnień: 1. Dostałam bardzo miłego maila od Hani &#8211; koleżanki z Poznania. Dowiedziałam się, że tata ogłosił wszem i wobec, że ja nie obchodzę imienin! To nieprawda. Obchodzę i zawsze czekam na ogrom, spadających na moją osobę, życzeń. To bardzo miłe i ważne, że pamiętacie o mnie. Bardzo Ci [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Napisałam kilka zdań w celu wyjaśnienia pewnych zagadnień:</p>
<p>1. Dostałam bardzo miłego maila od Hani &#8211; koleżanki z Poznania. Dowiedziałam się, że tata ogłosił wszem i wobec, że ja nie obchodzę imienin! To nieprawda. Obchodzę i zawsze czekam na ogrom, spadających na moją osobę, życzeń. To bardzo miłe i ważne, że pamiętacie o mnie. Bardzo Ci Haniu dziękuję za te życzenia oraz za całą masę ciepłych słów, które do mnie od Ciebie trafiają.</p>
<p>2. Na puszczaniu baniek na wrocławskim rynku nie byłam. Tego dnia zrobiło się zimno, a ja nie czułam się najlepiej. Za to wysłałam delegację: mamę, braci oraz moją drogą rehabilitantkę &#8211; Adę. Że było głośno i zabawnie donieśli mi bracia. Kilka zdjęć, wykonanych na rynku przez mamę, umieściłam w galerii.<a href="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/2011_akwarium2.jpg" rel="lightbox[1413]"><img class="ngg-singlepic ngg-right" title="Teraz możecie mnie podziwać. Jeżeli chcecie poznać mnie osobiście zapytajcie o to Ulcie" src="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/2011_akwarium_mini2.jpg" alt="Teraz możecie mnie podziwać. Jeżeli chcecie poznać mnie osobiście zapytajcie o to Ulcie" /></a></p>
<p>3. Stała się rzecz niesłychana. Dostałam akwarium. Jak to się stało? Wrocławskie Forum Zbrojnikowe, poprzez hospicjum, dotarło do mnie i postanowiło je ufundować. Szczegóły tej akcji oraz parę zdjęć z zakładania akwarium znajdziecie na stronie <a href="http://pleco.com.pl/viewtopic.php?t=386&amp;postdays=0&amp;postorder=asc&amp;start=30#top" target="_blank">Forum</a>. Ja bardzo dziękuję za ten prezent Panom Damianowi i Wojtkowi oraz pozostałym darczyńcom, za dar który niesie sporo radości nie tylko dla mnie ale i pozostałym domownikom. Dodam, że po dnie akwarium żeruje mój ulubieniec &#8211; rak Edmund.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1413/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>25 wrzesnia&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1380</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1380#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Oct 2011 20:44:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1380</guid>
		<description><![CDATA[Na mapie naszych sobotnio-niedzielnych wyjazdów pojawiła się Trzebnica, miasteczko malowniczo położone na wzgórzach, ok. 30 km na północ od Wrocławia. Mama przygotowuje kolejny szkolny rajd, w związku z czym my mieliśmy za zadanie sprawdzić trasę wycieczki. Na Trzebnicki Rajd Rozpoznawczy zgłosiły się trzy rodziny, w tym pięć osób dorosłych, dwie dziewczyny i czterech chłopców, czyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/2011_trzebnica.jpg" rel="lightbox[1380]"><img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/2011_trzebnica_baner.jpg" alt="Trzebnicki zwiad rozpoznawczy" width="511" height="131" /></a>Na mapie naszych sobotnio-niedzielnych wyjazdów pojawiła się Trzebnica, miasteczko malowniczo położone na wzgórzach, ok. 30 km na północ od Wrocławia. Mama przygotowuje kolejny szkolny rajd, w związku z czym my mieliśmy za zadanie sprawdzić trasę wycieczki. Na Trzebnicki Rajd Rozpoznawczy zgłosiły się trzy rodziny, w tym pięć osób dorosłych, dwie dziewczyny i czterech chłopców, czyli &#8222;wyśmienity zestaw testujący&#8221;.  Zanim wyszliśmy na szlaki, chłopcy ponad godzinę zamarudzili na nowo wybudowanym placu zabaw przy bazylice św.Jadwigi w Trzebnicy. Ile było mam, tyle pomysłów na odciągnięcie dzieci od huśtawek, zjeżdżalni, konstrukcji wspinaczkowych a nawet siłowni i skoczni dla rolkowców. Z dużym opóźnieniem dotarliśmy na Bukową Górę. Niestety nie doszliśmy do leśnego kościółka, ale tę atrakcję zostawiliśmy sobie na następną wyprawę na Wzgórza Trzebnickie. Muszę przyznać, że Trzebnica i jej bliskie okolice wyglądają coraz ładniej. Z pewnością kiedyś się tam jeszcze pojawię.</p>
<p>Chciałam Was jeszcze zaprosić na Wielkie Puszczanie Baniek na wrocławskim rynku, które odbędzie się w sobotę 8 października o godzinie 16. Zabawę tę organizują wolontariusze i artyści z okazji Światowego Dnia Hospicjów i Opieki Paliatywnej. Jeżeli ja się tam pojawię to coś tu fajnego nasmaruję. Pa</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1380/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>17 wrzesnia&#8217;11</title>
		<link>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1378</link>
		<comments>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1378#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Sep 2011 11:53:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swiatuli.pl/?p=1378</guid>
		<description><![CDATA[Druga połowa września przejdzie do historii mieszkańców Wrocławia. I nie chodzi o otwarcie obwodnicy Wrocławia ani o otwarcie nowego stadionu piłkarskiego. Najmilsze co nas spotkało to pogoda. To były ciepłe dni, bez deszczu. Dużo spacerowałam. Tego dnia, zamiast na spacer do parku, pojechaliśmy na imprezy związene z Dolnośląskim Festiwalem Nauki. Chłopcom podobały się mundury i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/2011_fest_nauki.jpg" rel="lightbox[1378]"><img class="ngg-singlepic ngg-center" src="http://www.swiatuli.pl/wp-content/uploads/gallery/varia/2011_fest_nauki_baner.jpg" alt="Dolnośląski Festiwal Nauk w zajedni MPK" /></a>Druga połowa września przejdzie do historii mieszkańców Wrocławia. I nie chodzi o otwarcie obwodnicy Wrocławia ani o otwarcie nowego stadionu piłkarskiego. Najmilsze co nas spotkało to pogoda. To były ciepłe dni, bez deszczu. Dużo spacerowałam.<br />
Tego dnia, zamiast na spacer do parku, pojechaliśmy na imprezy związene z Dolnośląskim Festiwalem Nauki. Chłopcom podobały się mundury i uzbrojenie żołnierzy (nie dla mnie!) oraz roboty wykonane przez naukowców z Politechniki Wrocławskiej. Wracając wstapiliśmy do zajezdni Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. <em>&#8222;Autobusy i tramwaje nie są już takie szare jak kiedyś&#8221;</em> &#8211; powiedziała mi mama. Ja sprawdzałam te, do których można się było dostać z wózkiem. Chłopcy koniecznie chcieli te wielkie maszyny prowadzić jak koty na smyczy. Na szczęście nikt im nie dał odpowiednich kluczyków. Mam dla Was kilka zdjęć pod tytułem <em><a href="http://www.swiatuli.pl/index.php/galeria?album=3&amp;gallery=55">&#8222;To czego nie dotknęli &#8211; nie istnieje, a to co dotknięte przez nich zostało &#8211; ocalało!&#8221;</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swiatuli.pl/index.php/archives/1378/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

