Opieka

Luty 28th, 2009

Panie Boże, jeżeli jesteś, weź pod swą opiekę tych, którzy w pierwszych tygodniach po narodzinach mojej córeczki, nie dawali jej szans na życie, nie życzyli jej nic dobrego, widzieli w niej jedynie złą kartę szpitalnych statystyk i nie przyjmowali na odpowiednie oddziały. Weź ich pod swą opiekę i obdarz puchatkowym rozumkiem wątpiących, a zwłaszcza tych, którzy nie chcą, nie wiadomo dlaczego, wysłuchać chorych i potrzebujących ludzi. Obdarz ich wszystkich pokorą. Opiekuj się nimi, skieruj na dobrą drogę, bo błądzą …
… i mnie, abym do nich nie dołączył.

tata

Mam takie prywatne wrażenie, że Ulą zaczęto się opiekować dopiero wtedy, kiedy ktoś otworzył do mnie usta i zaczął opowiadać co z moim dzieckiem się dzieje. Na co cierpi i na co muszę być przygotowany. Zacząłem patrzeć na pracę lekarzy i pielęgniarek ze zrozumieniem a nie z przerażeniem. Mogłem stawiać pytania i oczekiwać odpowiedzi. Tak było na Oddziale Intensywnej Terapii Dziecięcej we Wrocławiu. Po raz pierwszy mogłem powiedzieć, że Ula jest pod opieką zespołu Pani ordynator dr Zielińskiej.

Dzisiaj do Uli przyjeżdżają lekarze i pielęgniarki z Dziecięcego Hospicjum we Wrocławiu. Kiedy tylko jest taka potrzeba, po konsultacji telefonicznej, w ciągu kilku godzin jest u Uli pielęgniarka i doktor. Możemy być spokojni – córą, w trudnych dla nas sytuacjach, zaopiekują się profesjonaliści.
O pracy hospicjum możemy zapoznać się na stronie www.hospicjum-dolnyslask.pl lub z wydawanego przez Fundację Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci pisma Promyki nadziei.

 

Ania i Grażynka Ania i Basia  Iwonka 
Irenka z mężem Wojtkiem

Krysia

Piotr


Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply

Name (required)

Email (required)

Witryna internetowa

Speak your mind