24 grudnia’08

27 grudnia, 2008

Oby Święta były okazją pogodzenia się, czasem spokoju, leczeniem smutków i pełne radości, czasem wymazywania z pamięci przykrych wydarzeń, aby zrobić sobie troszkę miejsca na miłe doznania. Nigdy nie byłem dobry w przemowach – tata i reszta mojego świata.


Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply

Name (required)

Email (required)

Witryna internetowa

Speak your mind