25 wrzesnia’11

7 października, 2011

Trzebnicki zwiad rozpoznawczyNa mapie naszych sobotnio-niedzielnych wyjazdów pojawiła się Trzebnica, miasteczko malowniczo położone na wzgórzach, ok. 30 km na północ od Wrocławia. Mama przygotowuje kolejny szkolny rajd, w związku z czym my mieliśmy za zadanie sprawdzić trasę wycieczki. Na Trzebnicki Rajd Rozpoznawczy zgłosiły się trzy rodziny, w tym pięć osób dorosłych, dwie dziewczyny i czterech chłopców, czyli „wyśmienity zestaw testujący”.  Zanim wyszliśmy na szlaki, chłopcy ponad godzinę zamarudzili na nowo wybudowanym placu zabaw przy bazylice św.Jadwigi w Trzebnicy. Ile było mam, tyle pomysłów na odciągnięcie dzieci od huśtawek, zjeżdżalni, konstrukcji wspinaczkowych a nawet siłowni i skoczni dla rolkowców. Z dużym opóźnieniem dotarliśmy na Bukową Górę. Niestety nie doszliśmy do leśnego kościółka, ale tę atrakcję zostawiliśmy sobie na następną wyprawę na Wzgórza Trzebnickie. Muszę przyznać, że Trzebnica i jej bliskie okolice wyglądają coraz ładniej. Z pewnością kiedyś się tam jeszcze pojawię.

Chciałam Was jeszcze zaprosić na Wielkie Puszczanie Baniek na wrocławskim rynku, które odbędzie się w sobotę 8 października o godzinie 16. Zabawę tę organizują wolontariusze i artyści z okazji Światowego Dnia Hospicjów i Opieki Paliatywnej. Jeżeli ja się tam pojawię to coś tu fajnego nasmaruję. Pa


One Response to “25 wrzesnia’11”

  1. Hanka - moja koleżanka z Poznania on 21 października, 2011 7:46 am

    :)taki rajd to COŚ i w dodatku z Rodzinką pod ręką… bardzo się cieszę, że poznajecie swój kraj…i to w kierunku Poznania 🙂
    a ja dzisiaj do Ciebie Ulka w całkiem innej sprawie…choć tato kiedyś napisał, że nie obchodzisz imienin…to kalendarz mówi całkiem co innego..i dlatego życzę Tobie dużo radości, wspaniałych wyjazdów, tych jesienno – zimowych także…czas tak szybko galopuje, że niedługo będzie znowu …lato 🙂
    Pozdrów proszę Rodzinkę i bawcie się dobrze,
    Hania

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply

Name (required)

Email (required)

Witryna internetowa

Speak your mind