29 maja’12

29 maja, 2012

25 maja moje lewe biodro wróciło na swoje miejsce2012_otw_3100 godzin po operacji jestem gotowa do następnych zadań

 

100 godzin po operacji. Mam dosyć leżenia, dosyć zamartwiania się! Czas na zabawę i spacery. Czekam na ciekawe propozycję spędzania czasu. Jest jeden szkopuł: jak spałam w szpitalu ktoś lub coś oblepił mnie gipsem i nie chcą mi teraz tego ściągnąć. Ta skorupa jest okropna i waży z 10 kilo. Może to chociaż pomalować farbkami. Kto ostatnio remontował mieszkanie, zostały mu farby i pędzle, a do tego posiada talent malarski?
Ps. Gorące pozdrowienia dla Martynki – mojej nowej koleżanki z oddziału (ale nie z wojska!).


3 komentarze to “29 maja’12”

  1. Magda i Martynka on 30 maja, 2012 12:08 pm

    Ulka fajnie, że już się bawisz. Ja też dorwę się do zabawek, jak tylko znikną powikłania oddechowe. Gipsy niedługo nam zdejmą. Damy radę. Buziaki

  2. Laura on 2 czerwca, 2012 10:09 pm

    Uleńko, są niewygodne sytuacje – można unikać, są niewygodni ludzie – można się odwrócić, są niewygodne wspomnienia – można nauczyć się zapominać, ale Twoje niewygodne spodenki – nie można zasnąć po takim dniu, całuję każdy kawałek Twojej skórki niemuśnięty przez wiatr od kilku dni, który często mnnie w oczy … nie wiem, kto dzielniejszy Ty czy Twoja Rodzina?

  3. Hanka - moja koleżanka z Poznania on 5 czerwca, 2012 10:46 am

    Hej Ulcia! …serduszka od Jurka Owsiaka na „maszynach” to znak , że będzie dobrze…:)kiedy?
    myslę i wierze , że bliżej niż dalej…:)
    trzymaj się dzielnie Ulcia
    i Rodzinka też 🙂
    całus,
    Hania

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply

Name (required)

Email (required)

Witryna internetowa

Speak your mind